Pokazujemy prawdę o kościele i religii katolickiej (morderstwa, gwałty, pedofilia, kradzieże, manipulacje)
piątek Sierpień 18th 2017

Czym jest celibat? Po co został wprowadzony? Jakie szkody wyrządza?

Wpis ten jest dla ludzi, którzy nie rozumieją sensu celibatu w kontekście sterowania społecznego oraz zarządzania personelem (bo relacja papież-kler jest zwykłym rodzajem hierarchii organizacyjnej) oraz dla tych, którym wydaje się, że celibat to droga do świętości i wielkiej cnoty boskiej.

Czym jest celibat?

Jeśli bawimy się w definicje, celibat to – krótko mówiąc – zakaz stosunków seksualnych i uczuciowych. Jednak z punktu widzenia sterowania społecznego i organizacyjnego celibat jest czymś o wiele więcej, niż mówią nam górnolotne słówka o cnocie i świętości osiąganej poprzez blokowanie swoich jajek.

Do czego celibat służy i jaka jest jego rola?

1. Celibat służy do wykorzystywania energii seksualnej (głównie testosteronu, u kobiet nie jest to tak silnie motywująca energia) do pracy, podbojów i działania. Jest to mechanizm działający identycznie, jak wstrzemięźliwość seksualna wojowników przed bitwami i sportowców przed ważnymi zawodami. Energia płynąca z dużej ilości testosteronu powoduje, że mężczyzna ma ogromne pokłady siły i chęci do działania.

2. Drugim celem celibatu jest możliwość przejęcia majątku kapłana przez Kościół Katolicki. Celibat zabrania posiadania jakichkolwiek zobowiązań wobec partnera/partnerki, przez co ksiądz żyje sam do końca życia (a przynajmniej powinien, co oczywiście często jest ignorowane i KK przymyka na to oko). Kiedy ksiądz umiera, cały majątek jaki zgromadził przechodzi na Kościół.

3. Celibat powoduje zwiększenie posłuszeństwa wobec zwierzchników. Istnieje zasada wpływu społecznego, która mówi, że im trudniej jest dostać się i przynależeć do danej grupy, tym dokładniej i gorliwiej jej członkowie będą przestrzegali panujących w niej zasad. Oznacza to, że jeśli wejściówka do klubu kosztuje 2zł, będą w nim częste bójki, ale jeśli kosztuje 5000zł, to nawet najgorsi zadymiarze będą przestrzegać zasad, by nie wylecieć z tak trudno dostępnego miejsca. Takich reguł wywierania wpływu społecznego jest cała masa i wierzcie lub nie – Kościół mistrzowsko wykorzystuje w swej manipulacji większość z nich. Celibat jest właśnie sposobem na zwiększenie „progu wejścia” i w efekcie – na osiągnięcie silniejszego posłuszeństwa z powodu poświęcenia i wysiłku, jaki już miał miejsce by się tam dostać.

Jakie szkody wyrządza celibat?

Niewykorzystana energia musi znaleźć gdzieś ujście. Świat jest tak skonstruowany, że podgrzana butla z gazem wybucha z powodu zbyt szybkiego ruchu cząsteczek wewnątrz, słabo zakręcona zakrętka od coli wystrzeli, gdy zbyt mocno wstrząśniemy butelkę, ludzie torturowani i poniżani bardzo często mszczą się w niewiarygodnie brutalny i przesadny sposób.

Największym stopniem homoseksualizmu wyróżniają się dwie instytucje – Kościół i wojsko. O ile wojskowi mogą korzystać z cielesnych uciech na przepustkach i w rezerwie, o tyle „kapłani” teoretycznie nie mają takiego prawa. Co ciekawe, nie słyszy się o zbyt wielu gwałtach spowodowanych przez wojskowych, prawda? Niestety, w tym temacie przoduje kler. Najgorsze jest jednak to, że księża-gwałciciele i pedofile nie są najczęściej zdiagnozowanymi przypadkami choroby psychicznej – są to po prostu normalni ludzie i to właśnie obrzydza najbardziej. Pokazuje też, jaką instytucją jest Kościół, skoro pochwala takie czyny. I uprzedzając głosy sprzeciwu – pochwala to bardzo dobre słowo. Zwierzę nie ukarane za zniszczenie mebli, czy napaskudzenie na dywanie uznaje, że takie działanie jest w porządku. Brak kary jest pochwałą i Kościół chwali pedofilów od wieków.

Czy tego chcemy czy nie, pedofilia w Kościele spowodowana jest celibatem. Nie tylko, ale w ogromnej mierze. Jest to oczywiste i dawno potwierdzone przez psychologów i seksuologów. Nie ma możliwości perfekcyjnego opanowania energii seksualnej, bo jest ona podstawą naszego życia. Czy jest możliwe opanowanie głodu? Co jakiś czas pojawiają się informacje o ludziach, którzy rzekomo „czerpią energię ze słońca”, ale szybko takim cwaniakom robi się zdjęcia w KFC i sprawa cichnie. To samo tyczy się seksu. Są oczywiście ludzie, którzy potrafią latami nie mieć seksu. Może nawet są tacy, którzy w ogóle o tym nie myślą. Należy sobie jednak zadać pytanie – jaki procent populacji stanowią tacy ludzie? Myślę, że to pytanie retoryczne i każdy rozumie, że niemożliwe jest uczynienie z tego reguły.

Komentuj