Pokazujemy prawdę o kościele i religii katolickiej (morderstwa, gwałty, pedofilia, kradzieże, manipulacje)
poniedziałek Grudzień 18th 2017

Dowody (ze źródłami) na to, że chrześcijaństwo to religia kopiowana, nieprawdziwa. WSZYSTKIE HISTORYJKI OPISANO W INNYCH RELIGIACH DUŻO WCZEŚNIEJ część 3

Link do części pierwszej: http://dekatolizacja.blog.pl/2014/07/24/dowody-ze-zrodlami-na-to-ze-chrzescijanstwo-to-religia-kopiowana-nieprawdziwa-wszystkie-historyjki-opisano-w-innych-religiach-duzo-wczesniej-czesc-1/
Link do części drugiej: http://dekatolizacja.blog.pl/2014/07/24/92/

Krzyż Zodiakalny to jeden z najstarszych konceptualnych obrazów w ludzkiej historii. Przedstawia Słońce i drogę, jaką przebywa ono w ciągu roku przez 12 najważniejszych konstelacji. Odzwierciedla też 12 miesięcy, 4 pory roku, przesilenia i równonocne. Termin Zodiak odnosi się do faktu nadania konstelacjom ludzkich kształtów, personifikacji: postaci i zwierząt. Inaczej mówiąc, wczesne cywilizacje personifikowały gwiazdy i Słońce, tworząc mity na podstawie ich wyglądu, ruchu i położenia względem siebie. Jak już wiemy Słońce, stało się uosobieniem niewidzialnego Boga a 12 konstelacji reprezentujących trasę wędrówki Boga Słońca otrzymało nazwy, zazwyczaj związane z elementami natury, jakie występują w okresach, gdy przechodzi przez nie Słońce. Na przykład – Wodnik – niosący wodę, który przynosi wiosenne deszcze. Nie była to jednak tylko artystyczna koncepcja, czy narzędzie śledzenia ścieżki Słońca. Był to także symbol Pogański. A więc Krzyż nie jest symbolem Chrześcijaństwa. Oto, dlaczego Jezus we wczesnych malowidłach zawsze ma głowę na tle Krzyża wpisanego w okrąg. Bo Jezus jest Słońcem. `Synem Bożym’, `Światłem Świata’, `Zmartwychwstałym Zbawcą’, który „przyjdzie ponownie”, jak to robi każdego ranka, `Chwała Boga’, który przeciwstawia się `Ciemności’ (nocy), jako iż „Rodzi się ponownie”, każdego ranka. I może być widziany jak `Chodzi pomiędzy chmurami’, „Wysoko w Niebie”, w `Koronie Cierniowej’ albo… W koronie z promieni Słońca.

Chyba najbardziej oczywistym ze wszystkich astrologicznych symboli dotyczących Jezusa jest 12 apostołów. Są zwyczajnie 12 znakami Zodiaku, z Jezusem – jako Słońcem, który porusza się między nimi, tak jak jest to przedstawione na Krzyżu Zodiakalnym.

Tekst Biblii ma więcej wspólnego z astrologią niż z czymkolwiek innym. Jej spora część mogła zostać po prostu napisana przez uczonych żydowsko-egipskich kapłanów ze świątyni Serapisa, w Sakkarze, w Egipcie, którzy słowo po słowie przetłumaczyli teksty egipskie.

Pośród wielu astronomicznych i astrologicznych metafor w Biblii, jedna z najistotniejszych dotyczy Wieków (Er). W całym tekście jest wiele odniesień do „Wieku” (Ery). Aby to zrozumieć, musimy zaznajomić się ze zjawiskiem zwanym ruchem precesyjnym Ziemi. Starożytni Egipcjanie oraz wcześniejsze kultury odkryły, że co około 2150 lat wschód słońca o poranku w dniu przesilenia wiosennego występuje w innym miejscu w Zodiaku. Wynika to z powolnej zmiany kąta nachylenia Ziemi względem własnej osi. Zwie się to ruchem precesyjnym, bo obserwowane konstelacje cofają się w stosunku do ich normalnego cyklu rocznego. Czas potrzebny na precesyjne przejście poprzez wszystkie 12 znaków wynosi 25.765 lat. Jest to tak zwany „Wielki Rok”, a starożytni byli go bardzo świadomi. Każdy okres 2150 lat zwali „Erą”. Od 4300 r. p.n.e. do 2150 r. p.n.e. trwała Era Byka. Od 2150 r. p.n.e. do 1 r. Era Barana. I od 1 r. do 2150 r. do dziś trwająca Era Ryb. W roku 2150 wkroczymy w nową Erę. ERĘ WODNIKA.

Biblia generalnie odzwierciedla symboliczną wędrówkę poprzez 3 Ery zapowiadając czwartą. W Starym Testamencie, kiedy Mojżesz schodzi z Góry Synaj z 10 przykazaniami jest bardzo zły widząc ludzi oddających cześć Złotemu Cielcowi. Rozbija, więc kamienne tablice i nakazuje swojemu ludowi wzajemnie się pozabijać – by się oczyścić. Większość `wierzących’ łączy ten gniew z faktem uwielbienia przez Izraelitów fałszywego bożka. W rzeczywistości Złoty Byk jest astrologicznym Bykiem, a Mojżesz reprezentuje nową Erę – Barana. Dlatego Żydzi do dziś nadal trąbią w barani róg. Mojżesz reprezentuje nową Erę Barana, a w tej erze każdy musi porzucić poprzednią. Inne Bóstwa także wskazują to przejście np. Mitra, przedchrześcijański Bóg, który zabił Byka w tej samej symbolice. Jezus jest postacią przewodnią następnej po Baranie ery. Ery Ryb. A dzień jego rzekomych narodzin stał się początkiem tej Ery. Myślę, że wszyscy widzieli znak Ryby Jezusa (Ichthys – znak pierwszych Chrześcijan), nie wiedząc, co tak naprawdę znaczy. To pogański symbol astrologiczny Solarnego Królestwa Ery Ryb.

Św. Łukasz: 22:10 – gdy uczniowie spytali Jezusa gdzie będzie następna pascha, gdy jego już nie będzie. Odparł:, `Kiedy wejdziecie do miasta, ujrzycie CZŁOWIEKA NIOSĄCEGO DZBAN Z WODĄ. Idźcie za nim do Domu, do którego wejdzie”. Ten fragment jest jednym z najlepiej odkrywających wszystkie astrologiczne konotacje. Człowiek niosący dzban z wodą to Wodnik. Zawsze przedstawiany jako człowiek niosący wodę. Reprezentuje Erę nastającą po Erze Ryb i kiedy Słońce (Syn Boży) opuszcza Erę Ryb (Jezus), wejdzie do Domu Wodnika. Jako że Wodnik następuje po Rybach w ruchu precesyjnym. Jezus mówi, więc, że po Erze Ryb nastąpi Era Wodnika (2150 r.)

Słyszeliśmy już o czasach ostatecznych i końcu świata. W oderwaniu od obrazków z Księgi Objawienia, główne źródło tej idei pochodzi z Ks. Mateusza 28:20, gdzie Jezus mówi: „Będę z wami nawet do końca świata”. W wersji Biblii „Króla Jamesa”, „Świat” jest złym tłumaczeniem, wśród wielu innych. Właściwym słowem powinno być, `Aeon’, co znaczy „Era”. „Będę z wami nawet do końca Ery’, co jest prawdą, bo Jezus – Solarne uosobienie Ery Ryb skończy się, gdy Słońce wejdzie w Erę Wodnika. Cały pomysł końca świata jest złym rozumieniem astrologicznych alegorii.

Prawda jest taka, że religia Chrześcijańska jest jedynie parodią kultu Solarnego, w której podstawiono osobę Chrystusa w miejsce Słońca i oddaje się mu cześć pierwotnie oddawaną Słońcu. Chrześcijaństwo nie opiera się na prawdzie. Chrześcijaństwo jest jedynie Rzymską historią rozkręconą politycznie. To było polityczne zagranie, by uosobić i uhistoryzować `Boga’ i połączyć oficjalną religię Rzymu, czyli ‚Kult Słońca’ (Sol Invictus – Niezwyciężone Słońce) z wyznawcami Jezusa – charyzmatycznego nauczyciela i pobożnego Żyda z Galilei, jakich wielu w tamtych czasie, zainspirowanego przez współczesnych mu przywódców religijnych. O jego prawdziwym życiu nie wiemy praktycznie nic, poza tym, że się urodził za życia króla Heroda Wielkiego. W 325 r. Cesarz Rzymu Konstantyn zwołał Radę Nicei, gdzie debatowano i rozstrzygano w drodze GŁOSOWANIA wiele elementów nowej religii- hybrydy. Podczas tego spotkania USTANOWIENIE JEZUSA `SYNEM BOŻYM’ I JEGO `BOSKOŚĆ’ OFICJALNIE ZAPROPONOWANO I PRZEGŁOSOWANO!
Kościół dosłownie `ukradł’ Jezusa jego wcześniejszym wyznawcom, ogłaszając go `Bogiem’ i wykorzystując do rozszerzenia swojej władzy. Zabawne, że ci, którzy nie przyjęli oficjalnej wersji, i czcili dalej Jezusa jako proroka i zwykłego śmiertelnika nazwani zostali `heretykami’. Konstantyn zamówił i sfinansował nową Biblię. Ewangelie mówiące o Jezusie jako o śmiertelniku zostały zwyczajnie zebrane i spalone. Od teraz każdy, kto chciał uzyskać `zbawienie’, musiał to zrobić przez oficjalnie ustanowiony Kościół Rzymski… W konsekwencji było możliwe wprowadzeniem dyktatury i KARY ŚMIERCI dla heretyków w Cesarstwie Rzymskim, kiedy w 392 r. Teodozjusz zakazał praktykowania kultów pogańskich…

I tak oto zaczęła się długa historia Chrześcijaństwa, przesiąknięta krwią i duchowymi kłamstwami. A przez następne 1600 lat Watykan trzymał polityczną władzę nad całą Europą. Doprowadzając do okresów zwanych „Ciemnymi Wiekami”, podczas których zaistniały Krucjaty czy Inkwizycja…

Chrześcijaństwo, razem ze wszystkimi innymi teistycznymi systemami, do pewnego stopnia jest oszustwem wieku, które polega głównie na ślepym słuchaniu autorytetów duchownych. Od najwcześniejszych lat wciskane jest w bezkrytyczne umysły dzieci, trudno, więc się dziwić, iż potrafi świetnie przetrwać i się powielać. Dzisiaj religia redukuje ludzką odpowiedzialność za naszą cywilizacje za sprawą „Boga” kontrolującego wszystko, a w efekcie ludzie naprawdę wierzą, że nie mają prawa decydować o własnym życiu, że nie mają prawa świadomie planować rodziny, że nie mają prawa wykorzystywać embrionalnych komórek macierzystych do uleczania chorób, gdyż wszystko to należy do `Boga’. `Wiara’ to hipnotyzujące słowo, które nakazuje po prostu wierzyć i nie pytać. Zastępuje ciekawość świata i zdobywanie wiedzy a w konsekwencji okrutne zbrodnie są usprawiedliwiane właśnie `w imię Boskiej Wiary’. Ale im więcej skrzywdzonych, nieszczęśliwych, cierpiących i niemyślących za wiele, tym więcej kieruje się do `Boga’, czyli do Kościoła. Księża bazują głównie na ludzkim strachu przed śmiercią i podając się za wysłanników `Boga’, dokładnie tak samo jak Kapłani 5000 lat temu w Egipcie, obiecują życie pozagrobowe. Prawda jest taka, że wiedzą o nim tyle samo, co ci naiwni ludzie przychodzący po obietnice, czyli nic.
I tak oto potężny MIT gwarantuje Kościołowi przetrwanie i polityczne wpływy, kosztem rozwoju naszej cywilizacji…

A wnioski nasuwają się same. Wszyscy wierzymy w jednego Boga. W Słońce. Dzięki Słońcu istnieje Ziemia, na której może kwitnąć życie, więc życie pochodzi od Boga – Słońca. A sąd ostateczny to jego wypalenie. Jak Słońce zgaśnie, życie na Ziemi zginie wraz z całą naszą cywilizacją. Dlatego jest Bogiem w jakimś sensie. Bogiem dla ludzi, ponieważ daje nam życie i jest `Światłem Świata’ a widzimy go w niebie, pomiędzy chmurami. Tylko w przeciwieństwie do swoich mitycznych odpowiedników – uosobień jest niestety bogiem śmiertelnym i kiedyś umrze. Podobnie jak my wszyscy…

I co wy na to? ZATKAŁO?

Materiały źródłowe: I część filmu `Zeistgeist’ i Internet, jest również kilka książek o tej tematyce:
Claude-Brigitte Carcenac Pujol, Llogari Pujol – Jezus, 3000 lat przed Chrystusem. Faraon zwany Jezusem 2004.
Richard Dawkins – Bóg Urojony 2007.
Holger Kersten, Elmar R. Gruber – Pra Jezus. Buddyjskie źródła chrześcijaństwa 1996.
Griffith, J. Gwyn – The Origins of Osiris and His Cult. Brill: 1996.
Meeks, Dimitri – Daily Life of the Egyptian Gods. 1996.
Budge, E.- Wallis. 1961.
Frazer, J. G. – Adonis, Attis, Osiris. 1961.
Shorter, Alan – Egyptian Gods: A Handbook. 1937.

Źródło artykułu: http://www.sfinia.fora.pl/kawiarnia,17/prawdziwa-geneza-chrzescijanstwa,2876.html

Komentuj